Przejdź do treści
Mielimy dopiero po Twoim zamówieniu · darmowa dostawa od 199 zł
Jak to robimy · pracownia, nie fabryka

Powoli, skrupulatnie i z pełną kontrolą

Te trzy słowa opisują wszystko, co robimy z orzechem między dostawą a Twoją łyżeczką. Zamawiając pastę potrzebujemy od 4 do 5 dni - mniej więcej tyle czasu wymaga nasza procedura, by na jej końcu dostarczyć Ci przepyszną pastę, która wywoła niejeden zachwyt.

U nas nie ma miejsca na przypadek.

Gęsta pasta orzechowa wypływa z młynka MIELIMY · NIE TŁOCZYMY

Droga orzecha: sześć etapów

Cały proces w naszych rękach
  1. Orzechy rozsypane na terakotowym tle
    DOSTAWA · SELEKCJA

    Etap I: Znajdź orzechy
    najwyższej jakości

    W paście 100% orzech jest jedynym składnikiem - to on daje smak. Słabej jakości orzechy dadzą słabą pastę i niczym tego nie zakamuflujesz. Współpracujemy wyłącznie z certyfikowanymi dostawcami i znamy kraj pochodzenia oraz datę ważności każdej partii.

    Z orzechami jest jak ze szczepami winorośli - każdy daje inny bukiet. W samej Hiszpanii są trzy odmiany migdałów: Común, Largueta i Marcona. Każda z nich to inna pasta.

  2. Migdały i słoik pasty w kadrze flatlay
    WERYFIKACJA

    Etap II: Zapach, kolor, smak

    Każda partia jest sprawdzana - nawet ta od zaufanego dostawcy, nawet dziesiąta z rzędu. Czasem trafi się zbłąkana skorupka, która zdecydowanie nie powinna pójść do mielenia. Dlatego wewnątrz naszego słoika nigdy na nią nie natrafisz.

  3. Prażone migdały, delikatna para nad orzechami
    PRAŻENIE

    Etap III: Prażymy. Nigdy nie smażymy

    To etap, na którym można zniszczyć nawet najlepszy orzech. Metodą prób i błędów opracowaliśmy parametry osobno dla każdego rodzaju - a gdy przychodzi nowa partia, dobieramy je od nowa. Prażenie wydobywa głębię aromatu i dodaje chrupkości, bez grama dodatkowego tłuszczu.

    Powyżej 200°C tłuszcze zaczynają się rozpadać, a witaminy uciekają. Właściwy czas i temperatura ograniczają stratę do kilku procent.

  4. Orzechy ziemne wystudzone, obok słoik pasty
    CHŁODZENIE · LEŻAKOWANIE

    Etap IV: Szybko ostudzić,
    potem cierpliwie czekać

    Zaraz po prażeniu orzechy trafiają do szybkiego chłodzenia - to przerywa proces w dokładnie wybranym momencie. Potem leżakują. Ten etap nie wymaga od nas nic poza cierpliwością, a bez niego pasta nigdy nie miałaby tej głębi.

    W dzień prażenia w całej pracowni unosi się obłędny orzechowy zapach - niczym w wiewiórczej dziupli.

  5. Ręcznie siekane kawałki orzechów na desce
    MIELENIE PO ZAMÓWIENIU

    Etap V: Mielone, nie tłoczone

    Młynek rusza dopiero wtedy, gdy wpłynie Twoje zamówienie. Mielimy niespiesznie, w niewielkich partiach, z bieżącą kontrolą temperatury pasty - nic nie leży u nas w magazynie. Na koniec dodajemy większe, ręcznie siekane kawałki orzechów: to im pasta zawdzięcza swoje crujiente.

    Bez soli, cukru, słodzików, olejów palmowych, konserwantów i ulepszaczy. Wyjątki podajemy wprost: nerkowiec 2% oleju kokosowego, wersje czekoladowe - czekolada.

  6. Łyżeczka wyciągana ze słoika gęstej pasty orzechowej
    SŁOIK · WYSYŁKA

    Etap VI: Wyparzony słoik,
    ręczne plombowanie

    Świeża pasta ląduje w wyparzonym szklanym słoiczku, napełnianym po brzegi ręcznie i plombowanym. Etykieta - w poziomie, do milimetra, bo inaczej ktoś tu nie zaśnie. Potem karton, kurier i Ty.

    Zwieńczeniem procesu jest moment, gdy otwierasz słoiczek i czujesz sumę wszystkich naszych starań.

Nasze ulubione
przyrządy w pracowni

bez nich ani rusz !
01

Waga

Każda porcja odważona co do grama - inaczej parametry prażenia przestają się zgadzać.

02

Pirometr

Kontrola temperatury przy prażeniu i w młynku. Granica to 200°C - my trzymamy się od niej daleko.

03

Stoper

Sekundy decydują o tym, czy orzech pachnie głęboko, czy już gorzko.

04

Kalkulator

Przeliczanie proporcji dla każdej nowej partii. Procedury zapisane, nie „na oko".

„Nie wyznajemy kompromisów czy dróg na skróty. Pracujemy spokojnie i skrupulatnie na każdym etapie. Czasem aż do przesady!"

U nas

wszystko jest przejrzyste

  • sami odpowiadamy za każdy etap produkcji
  • wybieramy orzechy najlepszej jakości
  • mielimy, nie tłoczymy, chwalimy się tym !
  • gotowych past nie ściągamy z półki
A u konkurencji

czy wiesz, ...

  • jakiej jakości orzechy stworzyły Twoją pastę ?
  • jak ona powstała ? w jakich warunkach ?
  • czy orzechy były mielone, tłoczone, a może po prostu masło przelano z baniaka ?
  • kiedy powstała i jak długo stała na półce ?

Sześć rzeczy, których nie odpuszczamy

Nasze wartości

Naturalność

Orzechy, orzechy i tylko orzechy. Bez soli i cukru, słodzików i olejów. Bez konserwantów. Po prostu sama natura, bez ściemy.

Świeżość

Pasty tworzymy dopiero po wpłynięciu zamówienia. Mielimy w niewielkich partiach i nie magazynujemy. Dziś zamawiasz, a my zabieramy się do pracy.

Wiedza

Wiemy wszystko o naszych orzechach: kraj pochodzenia, datę ważności. Współpracujemy wyłącznie z certyfikowanymi dostawcami.

Kontrola

Wybieramy orzechy tylko wysokiej jakości i… szczęśliwe. Kontrolujemy smak na każdym etapie, pilnujemy temperatury podczas mielenia.

Bezpieczeństwo

Słoiki wypełniamy po brzegi ręcznie i plombujemy. Wewnątrz nigdy nie natrafisz na żadną zbłąkaną skorupkę.

Miłość

Uwielbiamy to! Z radością napełniamy słoiki i się nimi dzielimy. Wkładamy w to całe swoje serca. Ale zdecydowanie ich nie mielimy.

Słoik zaskakująco zielonej pasty z pistacji ZIELONA BEZ BARWNIKÓW
Przypadek szczególny

Pistacja: dwa kroki więcej

Pistacje zamawiamy w łupinach - to one chronią orzech w transporcie i magazynowaniu, co ma gigantyczny wpływ na smak i kolor pasty. Prażymy je w łupinie, a dopiero po wystygnięciu zaczyna się robota, której nie da się zautomatyzować.

  1. Łuskanie - ręcznie pozbywamy się skorupki i możemy zagwarantować, że żaden jej fragment nie znajdzie się w Twojej paście
  2. Obieranie z delikatnej brązowej skórki - misterna praca, będąca gwarancją żywo zielonego koloru i absolutnie pełnego smaku

Pasta z pistacji była masełkiem, na które najdłużej musieliście czekać. Z każdego słoiczka jesteśmy dumni, to prawdziwe dzieło sztuki :) a niewiele firm decyduje się na tak wymagający proces tworzenia pasty z pistacji.

Zobacz pastę z pistacji →
Despacio

Dlaczego
prosimy o 4-5 dni

Bo wtedy dzieje się wszystko, o czym wspominaliśmy powyżej. A Ty przez ten czas możesz - z łyżeczką w dłoni - poczekać na coś zrobione specjalnie dla Ciebie, prawie jak w dobrej restauracji.

Tranquilo · disfrutar · despacio · mañana

Co daje świeże mielenie

Aromat. Pasty tracą go najszybciej - im więcej czasu od mielenia, tym mniej zostaje w słoiku.

Smak. Idzie za aromatem. Sommelier najpierw wącha, dopiero potem próbuje.

Slow food. Bez pośpiechu, bez sztucznych dodatków - to co dzisiaj otwierasz, kilka dni temu było orzeszkiem.

  1. DZIEŃ 0 Zamówienie Trafia na naszą listę mieleń na najbliższy dzień pracy.
  2. DZIEŃ 1 Prażenie i mielenie Waga, pirometr, stoper. Siekanie kawałków na koniec.
  3. DZIEŃ 2 Słoik i paczka Napełnianie, plombowanie, etykieta w poziomie, nadanie.
  4. POTEM Łyżeczki w dłoń Kurier lub paczkomat, darmowo od 199 zł.
¡Gracias!

Teraz wiesz,
na co czekasz te dwa dni

Masz pytanie o proces, skład albo pochodzenie orzechów? Pisz i dzwoń - odpowiadamy sami, bez działu obsługi klienta.

- Paweł i Magdalena
ŁYŻECZKI W DŁOŃ! · CRUJIENTE · ŁYŻECZKI W DŁOŃ! ·